Zapisy i ciekawostki historyczne.

Jak podają historyczne źródła, leczniczą siłę magnesów znali już w starożytni Egipcjanie, Grecy oraz Chińczycy. Siłę magnesów doceniały koronowane głowy takie jak królowa Kleopatra, czy Elżbieta I. Egipscy lekarze stosowali magnetyt (magnes) na różne dolegliwości. W ramach ciekawostki historycznej – Królowa Egiptu, Kleopatra , nosiła mały magnes na czole jako amulet, aby zachować swoja wyjątkową urodę i zdrowie. Dziś wiemy, że jej działanie było całkowicie słusznie. Z drugiej strony trudno stwierdzić czy Królowa wiedziała, że z tyłu czoła znajduje się mały gruczoł szyszynki, który wydziela melatoninę w trakcie snu i jest silnym antyoksydantem. Obecnie melatonina uznawana jest za „hormon młodości” ze względu na właściwości przeciwdziałające starzeniu. Jak donoszą źródła , jedna z najpotężniejszych koronowanych głów Europy, Królowa Elżbieta I (1558 – 1603), która cierpiała na zapalenie stawów była leczona magnesami przez swego nadwornego lekarza dr Williama Gilberta. „Królewskie Towarzystwo Medycyny” zbadało medyczne zastosowanie magnesów. Te badania naukowo udowodniły, że magnesy można z powodzeniem zastosować w leczeniu i wyleczeniu nerwobólów, różnych dolegliwości, skurczów. Zalecane są bransolety magnetyczne, talizmany, pasy i płytki. Austriacki lekarz Franz Antonie Mesmer (1734 – 1815) pomyślnie stosował magnesy w leczeniu nerwobóli i wielu innych dolegliwości związane z napięciem nerwowym w Wiedniu a później w Paryżu. Po wojnie secesyjnej w Stanach Zjednoczonych Ameryki (1861 – 1865) terapia magnetyczna rozpowszechniła się jako samodzielna terapia.